Kołdra z poszyciem z mikrofibry – hit czy kit? Poznaj wszystkie wady i zalety!

Wybór idealnej kołdry to nie lada wyzwanie. Przeglądając oferty sklepów, z pewnością nie raz rzuciło Ci się w oczy hasło „poszycie z mikrofibry”. Cieszy się ono ogromną popularnością, głównie ze względu na bardzo atrakcyjną cenę. Ale czy warto się na nie zdecydować? Zanim zaprosisz taką kołdrę do swojej sypialni, warto poznać dwie strony medalu.

Przygotowałem dla Ciebie kompleksowe zestawienie wad i zalet poszycia z mikrofibry, które pomoże Ci podjąć najlepszą decyzję dla Twojego komfortu snu.

Czym tak właściwie jest mikrofibra?

Zanim przejdziemy do plusów i minusów, wyjaśnijmy krótko, z czym mamy do czynienia. Mikrofibra to materiał syntetyczny, najczęściej powstający z mieszanki bardzo cienkich włókien poliestrowych i poliamidowych. Te mikrowłókna są nawet kilkadziesiąt razy cieńsze od ludzkiego włosa, co nadaje tkaninie specyficzne, bardzo unikalne właściwości.

🟢 Zalety poszycia z mikrofibry

Nie bez powodu mikrofibra podbiła rynek tekstyliów sypialnianych. Ma do zaoferowania naprawdę wiele:

  • Niezwykła miękkość: W dotyku mikrofibra często przypomina delikatny meszek lub brzoskwiniową skórkę. Jest niezwykle przyjemna dla ciała, co docenią osoby o wrażliwej skórze.
  • Właściwości antyalergiczne: To ogromny plus dla alergików! Gęsty splot mikrowłókien sprawia, że materiał ten stanowi świetną barierę dla roztoczy kurzu domowego. Kurz po prostu nie wnika głęboko w strukturę materiału.
  • Łatwość w pielęgnacji i szybkie schnięcie: Kołdry z poszyciem z mikrofibry są niezwykle praktyczne. Można je często prać w pralce, a dzięki właściwościom syntetycznym schną błyskawicznie w porównaniu do bawełny. Dodatkowo mikrofibra niemal się nie gniecie.
  • Trwałość: Mimo swojej delikatności, cienkie włókna są bardzo wytrzymałe na rozciąganie i uszkodzenia mechaniczne. Dobrze znosi wielokrotne pranie, nie tracąc swojego kształtu.
  • Niska cena: To budżetowe rozwiązanie. Kołdry z poszyciem z mikrofibry są zazwyczaj znacznie tańsze niż te pokryte wysokogatunkową bawełną, jedwabiem czy bambusem.

Wskazówka: Aby mikrofibra zachowała swoją miękkość jak najdłużej, pierz ją bez użycia płynów zmiękczających (mogą one „zakleić” mikrowłókna, przez co materiał straci swoje właściwości oddychające).

🔴 Wady poszycia z mikrofibry

Niestety, nie ma materiałów idealnych. Syntetyczne pochodzenie mikrofibry niesie ze sobą pewne ograniczenia:

  • Gorsza przepuszczalność powietrza: Choć producenci stale ulepszają technologie, mikrofibra to wciąż materiał sztuczny. Gorzej przepuszcza powietrze niż naturalna bawełna czy len. Jeśli masz skłonności do nocnego pocenia się, pod mikrofibrą może być Ci po prostu zbyt gorąco i duszno.
  • Brak właściwości termoregulacyjnych: W przeciwieństwie do wełny czy jedwabiu, mikrofibra nie dostosowuje się do temperatury ciała. Bardzo dobrze izoluje ciepło (co zimą jest plusem), ale latem może powodować dyskomfort.
  • Skłonność do elektryzowania się: Suche powietrze w sypialni (szczególnie w sezonie grzewczym) w połączeniu z syntetycznym poszyciem to prosty przepis na elektryzowanie się pościeli i włosów.
  • Kwestie ekologiczne: Mikrofibra powstaje z pochodnych ropy naftowej. Ponadto podczas każdego prania materiały syntetyczne uwalniają do wody mikroplastik, co ma negatywny wpływ na środowisko naturalne.

Podsumowanie: Dla kogo kołdra z mikrofibry?

Poszycie z mikrofibry to klasyczne rozwiązanie „coś za coś”.

Wybierz mikrofibrę, jeśli:

  • Szukasz kołdry dla alergika (zwłaszcza uczulonego na roztocza).
  • Zależy Ci na bardzo miękkim, otulającym materiale.
  • Dysponujesz mniejszym budżetem i szukasz najlepszego stosunku jakości do ceny.
  • Potrzebujesz kołdry do pokoju gościnnego lub na działkę (łatwe pranie i szybkie schnięcie).

Rozważ inne materiały (np. bawełnę, perkal, bambus), jeśli:

  • Często pocisz się w nocy i potrzebujesz materiału, który doskonale „oddycha”.
  • Jesteś miłośnikiem wyłącznie w 100% naturalnych tkanin.
  • Przeszkadza Ci elektryzowanie się materiałów.

A Wy? Jesteście w teamie nowoczesnej mikrofibry, czy stawiacie na tradycyjną bawełnę? Dajcie znać w komentarzach!

Podobne wpisy